MENU
"Cudze chwalicie..., sami nie wiecie co posiadacie..."
Mapę znalazłam tutaj, zaznaczone na niej szyby kopalni Sophie i inne obiekty, już częściowo na tych stronach zilustrowane:

Szyby/Sztolnie (na mapie Scht.) kopalni Sophie (Sophiegrube):
1 Anna-Schacht w Suliszowie
3 Schulte-Schacht w Glinicy (powojenny Kazimierz)
4 Wetterschacht (Wentylacyjny, późniejszy Wojenny/Kriegsschacht) w Kamieńsku
17a Beinertschacht w Jedlinie
17b Eberhardschacht w Jedlinie
15 Steinmetzschacht w Jedlinie
21 Sprungschacht w Glinicy


5, 12, 15, 20 Kamieniołomy (na mapie St.Br.)
19 Kościoły (katolicki - pomocniczy i ewangelicki w Jedlinie
11 Leśniczówka w Glinicy
Cmentarze: 10 i 9 w Glinicy , 18 w Jedlinie, 21 w Kamieńsku
6 Przędzalnia w Kamieńsku (Spinn.)
7 Pokrzywianka (Kol. Nesselgrund) w Kamieńsku
8 Stacja Jedlina Górna (Steingrund/Kamieńsk)
16 Tunel pod Wołowcem (Ochsenkopftunnel) na mapie tylko jeden tor
2 Fabryka porcelany „Zofiówka” (wtedy Porzellanfabrik Schachtel)
13 Garbarnia w Jedlince/Suliszowie
14 Pałac w Jedlince


Dodał: U.N.° - Data: 2005-11-13 16:45:46 - Odsłon: 4084
Lata 1904-1909


ropucha°: Lokalizacja szybów kopalni "Sophie" jest ciężka. Według kroniki z 1921 r. kopalnia ta istniała od 1763 r. W 1891 r. kupił ją książę pszczyński i została ona powiększona. Kronikarz wymienia jako szyby/sztolnie (niem. Schacht może oznaczać szyb albo sztolnię) tej kopalni: "Annaschacht" koło Suliszowa (Sophienau), "Beinertschacht " koło Jedliny, "Sprungschacht" koło Glinicy i "Wetterschacht" koło Kamieńska. W 1906/1907 doszedł do nich nowy "Schulteschacht" w Glinicy.
W latach 20-tych XX wieku dyrekcja pszczyńskich kopalni podawała jako szyby zespolonej kopalni Sophie (consolidierte Sophiegrube) tylko szyby Schulte (z połączeniem kolejowym) i Wojenny (Kriegsschacht).

  • /foto/8054/8054734m.jpg
    1901 - 1903
  • /foto/57/57918m.jpg
    1903
  • /foto/400/400810m.jpg
    1905
  • /foto/400/400812m.jpg
    1912

Zbiory prywatne

Poprzednie: Dom nr 14 Strona Główna Następne: Gostków


Danuta B. | 2005-11-13 17:31:11
Ładnie to zrobiłaś Ropucho. A źródło wspaniałe!